|
Tauron i PGNiG zbudują elektrociepłownię gazową
25-05-2011
Tagi:
Stalowa Wola
Michał Szubski
Mikołaj Budzanowski
Jan Bury
Dariusz Lubera
CO2
MSP
PGNiG
Tauron Polska Energia
Największą w Polsce elektrociepłownię gazową w Stalowej Woli wybudują wspólnie Tauron i PGNiG. W miniony piątek, 11 marca prezesi spółek podpisali umowę o realizacji inwestycji. Jej szacunkowa wartość wynosi 1,9 mld zł. W 70 proc. sfinansowana zostanie kredytami, a w 30 proc. ze środków własnych. W sprawie finansowania inwestycji prowadzone są rozmowy z Europejskim Bankiem Inwestycyjnym i Europejskim Bankiem Odbudowy i Rozwoju.
Nowoczesny blok gazowo-parowy 400 MWe i 240 MWt zacznie pracować pod koniec 2014 roku. Zarządzać nim będzie spółka celowa Elektrociepłownia Stalowa Wola, w której PGNiG SA i Tauron Polska Energia SA posiadają po 50 procent udziałów. Prace przygotowawcze już się rozpoczęły. Do przetargu na budowę elektrociepłowni zgłosiło się 12 firm. Do następnego etapu przeszło 5 firm.
Projekt zakłada budowę bloku gazowo-parowego wytwarzającego energię elektryczną w wysokosprawnej (68-80 proc.) kogeneracji oraz ciepło w postaci wody na potrzeby komunalne i pary technologicznej dla pobliskich zakładów przemysłowych.
- Blok gazowo-parowy będzie największym i najbardziej nowoczesnym tego typu obiektem w Polsce. Jego budowa wpisuje się w strategię korporacyjną Taurona, zakładającą rozpoczęcie budowy mocy wytwórczych opartych o węgiel, gaz oraz odnawialne źródła energii. Zastosowanie tak wysokosprawnej technologii pozwoli na ograniczenie emisji dwutlenku węgla i tlenków azotu. Wyeliminuje też emisję dwutlenku siarki i pyłów – stwierdził w Stalowej Woli Dariusz Lubera, prezes zarządu Tauron Polska Energia.
- Ze względu na limity emisji gazów cieplarnianych oraz obowiązek zakupu uprawnień emisyjnych CO2, wprowadzonych przez unijną politykę energetyczno-klimatyczną, budowa elektrowni gazowych okazuje się być nie tylko przyjazna środowisku, ale również bardziej opłacalna finansowo od tradycyjnych inwestycji opartych na innych surowcach. Będzie to przełomowy dla polskiej gospodarki projekt – stwierdził w Stalowej Woli Jan Bury, sekretarz stanu w Ministerstwie Skarbu Państwa, podczas uroczystości podpisania umowy.
- Budowa bloku gazowo-parowego w Stalowej Woli może mieć w przyszłości strategiczne znaczenie dla Polski w kontekście powstającego terminalu gazu skroplonego (LNG) w Świnoujściu. Od 2014 roku umożliwi on drogą morską odbiór początkowo od 1,5 do 5 mld m3 gazu. Dodatkowe źródła surowca będą mogły być wykorzystane do produkcji energii. To przełomowy krok, ponieważ do tej pory jedynie 3 proc. polskiego rynku energii wykorzystywało technologię opartą na gazie ziemnym. Jest to znikoma część w porównaniu z innymi państwami europejskimi, np. Holandią, gdzie aż 60 proc. energii pozyskuje się z tego surowca – powiedział Mikołaj Budzanowski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Skarbu Państwa.
- Projekt w Stalowej Woli to dla nas szansa nie tylko na pozyskanie nowego, dużego odbiorcy gazu, lecz przede wszystkim milowy krok w przekształcaniu GK PGNiG w koncern multienergetyczny. Chcemy rozwijać dalsze projekty w elektroenergetyce, którą uważamy za najbardziej perspektywiczny segment rynku gazu w Polsce – mówił podczas uroczystości Michał Szubski, prezes zarządu PGNiG.
W związku z budową nowej elektrociepłowni stopniowo wyłączana jest stara zbudowana w 1938 roku.
BC
|