Pt., 25-05-2012 | Imieniny: Grzegorza, Urbana, Magdy
 
             
Magazyn
O magazynieAktualny numerNajbliższy numerPrenumerataArchiwum numerów
 
Ostatni numer


 
MEDIA PLAN 2012
Plan wydań na 2012 r.
 
Reklama
Reklama w magazynieReklama na portaluReklama w katalogu sympozjalnymPromocjaCennikReklama w katalogu sympozjalnym na CD
 
Artykuły przeglądowe
AnalizyCiepłownictwoDiagnostyka, remonty, utrzymanie ruchuEnergetyka jądrowaElektroenergetykaFelietonyFinansowanieGospodarka wodno-ściekowaModernizacje w ciepłownictwieOdnawialne źródła energiiOchrona środowiskaOpinie, komentarze, podsumowaniaOŹE, ochrona środowiskaPrzepisy unijneRemonty i utrzymanie ruchuRynek energiiSamochody elektryczneSektor paliwowyTechnologie w energetyce
 
Elektroenergetyka
Unia Europejska. Rozwój energetyki do roku 2030


Gospodarka europejska potrzebuje coraz więcej energii elektrycznej. Trzeba będzie zwiększyć jej wytwórczość aż o 430 terawatogodzin. Spowoduje to 13% wzrost produkcji energii elektrycznej do 2030 roku w 27 krajach Unii.



Analizy europejskich specjalistycznych czasopism wykazują, że wytwórczość energii elektrycznej z odnawialnych źródeł ulegnie potrojeniu w latach 2007–2030, a opracowanie Związków Niemieckich Budowniczych Maszyn i Urządzeń (VDMA), ujęte poniższą tabelą jest tego potwierdzeniem (Sonne, Wind & Wärme; D. Koenemann, 24, 6, 2010). Gospodarka europejska wykazuje rosnące zapotrzebowanie na energię elektryczną i końca tego wzrostu wciąż jeszcze nie widać.
Chociaż przyrost zapotrzebowania na energię elektryczną jest relatywnie niewielki, to jednak do 2030 roku trzeba będzie zwiększyć jej wytwórczość aż o 430 terawatogodzin [TWh]. To odpowiada 2/3 dzisiejszej produkcji brutto energii elektrycznej na terenie Niemiec.
Aby zaspokoić to zapotrzebowanie, trzeba w 27 krajach Unii Europejskiej zwiększyć produkcję energii elektrycznej z 3,306 TWh/r (2007 rok) do 3,736 TWh/r w ciągu 23 lat, co odpowiada 13. procentom.


Prognozy
Mimo globalnego wzrostu tej produkcji, to jednocześnie ma nastąpić w tym czasie (co zdaniem autorów jest mało prawdopodobne) największe ograniczenie pracujących elektrowni zasilanych węglem kamiennym z wytwórczości 642  TWh w roku 2007 do 248 TWh w 2030 roku. Wtedy będą one pokrywały jedynie 7 procent globalnej produkcji omawianego nośnika energii. Zaskakuje jednocześnie fakt, że w tym okresie relatywnieznaczną rolę będą odgrywały elektrownie zasilane węglem brunatnym, które wciąż jeszcze dalekie są od wymogów ochrony środowiska (fot. 1). Zarówno w elektrowniach na węgiel kamienny, jak i brunatny zakłada się znaczący postęp w innowacjach procesowych, które winne zaowocować obniżką emisji zanieczyszczeń, łącznie z CO2, jak i poprawą ich termicznej sprawności.
Spośród nieodnawialnych źródeł nadal znaczącą rolę będą odgrywały uran oraz tor w elektrowniach jądrowych.  Na tej drodze Unia Europejska będzie w 2030 roku pozyskiwała 715 TWh energii elektrycznej, co odpowiada 110 gigawatom (GW) zainstalowanej mocy.
Tymczasem udział energii elektrycznej z odnawialnych nośników w latach 2007 – 2030 wzrośnie z 16 do 48 procent w globalnej jej wytwórczości. W tym też czasie przyrost produkcji tego nośnika energii z wiatru wzrośnie aż o 753 TWh, co odpowiada zainstalowanej mocy 280 GW. Równie ogromny przyrost mocy będzie miał miejsce w pozyskiwaniu energii elektrycznej z promieniowania słonecznego, przy czym tu obok technologii fotowoltaicznej rosnącą rolę odgrywają  elektrownie solarno-termiczne. Z obu tych źródeł winno się w 2030 roku pozyskiwać 182 TWh energii elektrycznej.

Nakłady inwestycyjne
Zaprezentowany program rozbudowy wraz z procesowo-techniczną modernizacją elektrowni w latach 2007 – 2030 wymaga gigantycznych nakładów inwestycyjnych we wszystkich krajach Unii Europejskiej. Szacuje się, że te nakłady w ciągu najbliższych 20 lat osiągną poziom około 1 mld euro, z których aż 2/3 przeznaczy się na rozbudowę elektrowni z odnawialnych źródeł. Trzeba w tych inwestycjach uwzględnić konieczność zastąpienia prawie jednej  trzeciej przestarzałych turbin wiatrowych bardziej sprawnymi oraz o znacznie większej mocy.

Współspalanie biomasy
Jest oczywiste, że elektrownie węglowe nie uwzględniają między sobą kolejki do ich złomowania, ale inwestują niemałe środki dla przystosowania ich do zaostrzających się z roku na rok przepisów  ochrony środowiska. Wśród tych działań znaczącą pozycję zajmują różnorakie procesy współspalania biomasy z węglem, przy czym tu biomasę należy rozumieć zarówno w pojęciu roślinnym, jak i różnorakich wyselekcjonowanych odpadów organicznych.
I tak przykładowo sposobem współspalania biomasy z węglem w kotłach pyłowych może być jej zgazowanie w gazogeneratorze z cyrkulującym złożem fluidalnym, a następnie spalanie tak wytworzonego  gazu generatorowego w palenisku pyłowym, co ilustruje rysunek 1. Zgazowywać można w tym generatorze zarówno rośliny (przykładowo drewno oraz jego odpady), jak i wyselekcjonowane odpady komunalne itp.


Wśród procesów współspalania 10 – 15 procent biomasy w kotłach pyłowych godnych zalecenia są:
• spalanie biomasy na ruchomym ruszcie zainstalowanym w kotle pyłowym,
• bezpośrednie spalanie zmielonej biomasy z węglem we wspólnym młynie,
•  podawanie rozdrobnionej biomasy odrębnymi dyszami do paleniska,
• zgazowanie biomasy i spalanie wytworzonego gazu generatorowego w palenisku pyłowym, o czym napisano powyżej.

Znaczącą pozycję wśród różnorakich rodzajów biomasy stanowią jej pelety (fot. 2), które bywają na relatywnie pokaźną skalę, przeciętnie 10-15 procent współspalane w elektrowniach węglowych, głównie Kanady, USA, Danii oraz Wielkiej Brytanii. Ten intensywny rozwój współspalania biomasy w elektrowniach węglowych wynika z faktu, że CO2 z jej spalania nie wlicza się do emitowanych zanieczyszczeń. Dzięki temu produkcja peletów w całej gospodarce światowej rozwija się na ogromną skalę – a wiodącą tu pozycję zajmuje USA. Tu tylko w 2009 roku wyprodukowano ich 2,9 mln ton, a w małej Szwecji aż 2,3 mln ton. Na terenie Niemiec wytworzono ich w 2009 roku 2,5 mln ton. Również w naszym kraju wzrasta z roku na rok współspalanie biomasy w elektrowniach węglowych i to głównie dzięki temu spełniamy kolejny rok zaostrzające się normy Unii Europejskiej w emisji wymienionego wyżej gazu cieplarnianego.

 Fot. 2. Pelety z odpadów drewna, źródło: DEPI/Montage

Autorzy: Włodzimierz Kotowski, Eduard Konopka

Artykuł został opublikowany w  magazynie "ECiZ" nr 9/2010

 

 

 





wykopblipfacebooktwitter





Konferencje
XIX Wiosenne Spotkanie CiepłownikówXIV Sympozjum Naukowo-Techniczne „Energetyka Bełchatów"X Konferencja Naukowo-Techniczna „Odbiorcy na Rynku Energii" – relacja DEBATA – Polityka energetyczna i nowe regulacje prawne w perspektywie odbiorcy przemysłowego Relacja: VII Konferencja Naukowo-Techniczna „Ochrona Środowiska w Energetyce 2012"Debata „Energetyka konwencjonalna w erze dekarbonizacji"XVIII Wiosenne Spotkanie Ciepłowników – opinie uczestnikówGaleria zdjęć – „OŚwE 2012"Archiwum konferencji z 2011 rokuArchiwum konferencji z 2010 rokuArchiwum konferencji z 2008 rokuArchiwum konferencji z 2007 roku
 
Galerie
Sympozja i konferencje Z życia branży
 
Z życia branży
Z życia branży 2012InformacjeArchiwum newsów 2011
 
Losowe tagi
ONZ  akcje  ECB  SEP  Parlament Europejski  Pracodawcy RP  Marcin Kopczyński  ciepłownia  Tauron Giełda Mix  Elektrownia Kozienice S.A. 
 
Do pobrania
XIX Wiosenne Spotkanie CiepłownikówX Konferencja Naukowo-Techniczna „Odbiorcy na Rynku Energii"VII Konferencja Naukowo-Techniczna „Ochrona Środowiska w Energetyce 2012"OCHRONA ŚRODOWISKA W ENERGETYCE 2011ODBIORCY NA RYNKU ENERGII 2011XVIII Wiosenne Spotkanie CiepłownikówXIII Sympozjum Naukowo-Techniczne ENERGETYKA BEŁCHATÓW 2011V Konferencja Naukowo-Techniczna „Woda i Ścieki w Przemyśle"