Poligeneracyjny projekt z Kędzierzyna
25-05-2011
Tagi:
poligeneracja
CCS
CO2
ZAK
Jan Tchórz
Michał Pieter
PKE S.A.
Energetyka węglowa wciąż zmaga się z problemem emisji CO2. Co możemy zrobić, by emisję zredukować? Ze względu na prawodawstwo UE wymuszające ograniczenia emisji konieczne będzie stosowanie technologii CCS. Czy jednak instalacje CCS będą lekarstwem na całe emisyjne zło? Najlepszym z obecnie możliwych może być projekt poligeneracyjnej elektrowni proponowany przez PKE i Zakłady Azotowe Kędzierzyn.
- Stosowanie CCS spowoduje spadek sprawności z 45% do 33-36%, w zależności od zastosowanej technologii – mówił Michał Pieter z PKE S.A. podczas Konferencji „Ochrona Środowiska w Energetyce” w Jaworznie. Jaką technologię wybrać, aby spadek sprawności był jak najmniejszy i aby koszty operacyjne były jak najniższe? Analizy przeprowadzone przez PKE S.A. wraz z ośrodkami naukowymi, porównujące różne typy technologii CCS dowodzą, że najkorzystniejszą jest tzw. technologia pre-combustion (IGCC), do której należy projekt elektrowni poligeneracyjnej Kędzierzyn. Pozwoli on na osiągnięcie najniższych jednostkowych kosztów wychwytywania CO2, co obrazuje wykres oraz na najniższy spadek sprawności.
.jpg)
Bezdyskusyjną zaletą projektu elektrowni poligeneracyjnej jest także fakt, że Polska będzie mogła zrezygnować z importu metanolu, produkowany bowiem będzie w elektrowni w Kędzierzynie. Wielkość przychodów obrazuje wykres prezentowany poniżej.
.jpg)
Dodatkowym argumentem przemawiającym za technologią jest możliwość dofinansowania demonstracyjnych projektów z wychwytywaniem, transportem i składowaniem CO2 w ramach Programu NER 300, co jednak nie będzie możliwe bez zaangażowania i poparcia Rządu RP. Dopuszczalna dotacja dla projektu poligeneracji w Kędzierzynie może wynieść 300 mln euro. Jak wynika jednak z wyliczeń przedstawionych przez Michała Pietera projekt jest opłacalny także bez dotacji, wydłuży się jednak okres jego spłaty z 16 lat (z dotacją) do 21 lat.
Wciąż jednak pozostaje kwestia oporu społecznego dla technologii wychwytywania i składowania CO2. Janusz Tchórz z PKE S.A. zwracał uwagę, że niezbędne jest uruchomienie kampanii społecznej w celu uzyskania akceptacji w zakresie transportu i magazynowania CO2, uruchomienie pilotażowego zatłaczania CO2 w skali przemysłowej dla zdobycia wiarygodnych danych źródłowych służących opracowaniu i wprowadzeniu w życie odpowiednich regulacji prawnych, a także wsparcie projektów CCS certyfikatami, podobnie jak to ma miejsce w przypadku OŹE czy kogeneracji.
Partnerami projektu są: Grupa Tauron-Południowy Koncern Energetyczny i Zakłady Azotowe Kędzierzyn. Wciąż jednak poszukiwani są kolejni partnerzy z dużymi pieniędzmi, bo projekt jest kosztowny.
MP
BC
|