Elektroenergetyka w Polsce 2010… Inwestycje
Tagi:
Polityka Energetyczna Polski do roku 2030
Inwestycje
Elektroenergetyka
Herbert Leopold Gabryś
Rozważania co do rozmiaru i obszarów inwestowania w elektroenergetykę w Polsce, aby nie ulegać uproszczeniom, należy prowadzić w kontekście podsektora wytwarzania energii elektrycznej. Energia elektryczna to przecież towar, choć o specyficznych cechach, jeśli ma być dostępna i ubezpieczać potrzeby gospodarki, i oczekiwania indywidualnych odbiorców, musi być wytworzona (niekoniecznie „za płotem”), przesłana i rozdystrybuowana!
Zatem to co najmniej dwa obszary decydują o tzw. bezpieczeństwie dostaw energii elektrycznej:
• pozyskanie energii elektrycznej, a z polityki państwa wskazanie, ile jej ma być ze źródeł i paliw krajowych, a ile z dostaw zewnętrznych,
• infrastruktura sieciowa (tu rozważanej łącznie od najwyższych napięć po przyłącze u klienta) z jej stabilnością i odpornością na zakłócenia.
Pierwszy obszar jest szczególnie obwarowany zobowiązaniami międzynarodowymi, z wszystkimi możliwymi do przewidzenia dzisiaj kosztami, w tym przede wszystkim ekologicznymi z logiki szacunku dla otaczającego nas świata i z nakładanych co rusz kosztów dodatkowych. Wyznacza także w znaczącej, bo prawie sześćdziesięcioprocentowej części koszów jednostkowych, a więc i cenę energii elektrycznej. W sytuacji dzisiejszej (a także jeszcze na kilka lat) potencjalnej nadprodukcji energii elektrycznej klient nie jest skłonny i nie będzie długo akceptować znaczących wzrostów cen energii elektrycznej. Niech wyznacznikiem tego ostatniego będzie pierwsza aukcja - nieudana - na Towarowej Giełdzie Energii z początków sierpnia!
Drugi obszar znamienny, w warunkach ostatnich lat, odpornością na ekstremalne warunki pogodowe, w cenie energii elektrycznej nie jest decydujący. Jeśli do tego dodać szacowane potrzeby inwestycyjne, w szczególności w budowę sieci odporniejszych i umożliwiających także efektywniejszą optymalizację przepływów, z opomiarowaniem i pełną informacją w czasie rzeczywistym zarówno dla dostawcy, jak i odbiorcy energii elektrycznej - to prawie równoważny w kosztach pierwszemu.
Jeśli będziemy rozważać problemy inwestycyjne w polskiej elektroenergetyce w horyzoncie wyznaczanym przez Politykę Energetyczną Polski do roku 2030 z należytą starannością, to do wymienionych dwóch obszarów elektroenergetyki trzeba bedzie dołożyć niezbędne nakłady inwestycyjne dla ubezpieczenia dostaw paliw odpowiednich w strukturze i ilości. Problemy inwestycyjne elektroenergetyki w Polsce nie mogą być w zakresie pozyskania środków kapitałowych rozpatrywane bez oglądu zmian w świecie zarówno co do projekcji zwiększenia konsumpcji energii, jak i dostępności, a może co ważniejsze, atrakcyjności inwestowania w różnych częściach świata.
Całość przewidywań zmian w energetyce światowej najczęściej rozpatrywana jest w dwóch scenariuszach, z czego tzw. referencyjny z wielu powodów traktowany jest jako podstawowy. Z niego wynika średnioroczny wzrost konsumpcji paliw pierwotnych w latach 2007 - 2030 równy 1,5%. Wartym zauważenia i podkreślenia jest w kontekście uwarunkowań paliwowych elektroenergetyki w Polsce, iż większa konsumpcja paliw pierwotnych (bo nieco ponad 2% średniorocznie) ma być z węgla i to wyraźnie w obszarach odległych od Unii Europejskiej.
.jpg)
.jpg)
Większy wzrost konsumpcji energii lokowany jest w krajach poza strukturami OECD (tam średniorocznie 2,3% - w porównaniu dla UE 0,1% w latach 2007 - 2030. Największe wzrosty przewidywane są w Indiach 3,4% i w Chinach - 2,9%, a uśredniając dla Azji (poza krajami OECD) 2,9%.
W kontekście inwestycji w elektroenergetykę w Polsce to oznaczać będzie trudność w dostępie zarówno do środków technicznych, jak i finansowych. Trudniej to znaczy także drożej!
Przypomnijmy także o obciążeniach dodatkowymi kosztami z tytułu pozyskania uprawnień do emisji CO2, aby „dołożyć” je do zbioru argumentów stanowiących o nieatrakcyjności lokat kapitałów inwestycyjnych w energetykę UE, w szczególności paliw stałych, a więc przede wszystkim elektroenergetykę polską.
Konsumpcja energii elektrycznej w świecie na lata 2007-2030 przewidywana jest ze średniorocznym wzrostem równym 2,5%, z czego, dla porównania, dla UE przyjęto średniorocznie 0,9%. Tu także, jak w energii pierwotnej, ważąca część przypada na kraje poza strukturami OECD.
W proporcji jak wyżej zmieniać się będzie produkcja energii elektrycznej, przy czym udział w strukturze paliw podstawowych energii elektrycznej z paliw stałych będzie nadal znaczny, bo stanowi ponad 42%.
.jpg)
.jpg)
Obserwując procesy inwestycyjne budowy nowych bloków energetycznych w świecie, trzeba zauważyć dominującą tendencję budowy bloków na paliwa stałe, z wyraźną dysproporcją w różnych regionach świata. W krajach poza OECD wg stanu na rok 2009, znajduje się w trakcie budowy około 175 GW na węglu, w tym aż 112 GW w Chinach. W krajach OECD, w trwających procesach inwestycyjnych nowych mocy na węglu wg stanu na rok 2009, jest około 41 GW, z czego w samych Stanach Zjednoczonych 19 GW i w Europie 17 GW.
Zauważyć należy, że zwiększy się produkcja energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych (łącznie z energetyką wodną) z 3 577 TWh w roku 2007 do 7 640 TWh w roku 2030, aby w tym ostatnim 2030 roku zwiększyć się z 18% w roku 2007 do 22% w roku 2030...
Autor: Herbert Leopold Gabryś
Więcej można przeczytać w nr 7-8/2010 "ECiZ"
|